Wydzielone przejścia dla pieszych mają na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych na szerokich, ruchliwych drogach. Na tych skrzyżowaniach wykorzystywana jest centralna wysepka komunikacyjna — podniesiony obszar na środku drogi — w celu podzielenia przejazdu na dwa etapy. Takie podejście skraca czas oczekiwania zarówno pieszych, jak i kierowców i pomaga zapobiegać zatorom w ruchu.
Dlaczego rozdzielone przejścia są ważne
Dzielone przejścia są najczęściej spotykane na podzielonych drogach, gdzie piesi muszą przechodzić przez wiele pasów ruchu. Bez nich przejście może być niebezpieczne i powolne. Wyspa zapewnia bezpieczne miejsce postoju pomiędzy przekroczeniem każdej połowy drogi.
Jak działają dla pieszych 🚶
Korzystanie z podzielonego przejścia jest proste, ale wymaga dwóch oddzielnych kroków:
- Naciśnij przycisk „CZEKAJ” dla pierwszej grupy świateł i jedź na wyspę centralną.
- Będąc na wyspie, naciśnij ponownie przycisk „CZEKAJ”, aby zobaczyć drugi zestaw świateł i zakończyć przejście.
Ważne: Każda grupa sygnalizacji świetlnych działa niezależnie. Nie zakładaj, że są zsynchronizowane i przed kontynuowaniem zawsze poczekaj na wyraźny zielony sygnał.
Co kierowcy powinni wiedzieć 🚗
Wydzielone przejścia mogą obejmować różnego rodzaju sygnalizowane przejścia – Pelikan (z przyciskiem przywołania), Pufin (inteligentne, przyjazne dla pieszych przejście) czy Toucan (dla rowerzystów i pieszych). Zasady różnią się w zależności od rodzaju:
- Przejścia dla pieszych: Jedź ostrożnie na migającym żółtym świetle tylko wtedy, gdy wszyscy piesi opuszczą drogę.
- Drogi dużych prędkości: Zachowaj szczególną ostrożność, ponieważ podzielone skrzyżowania na szybszych drogach będą oznaczone znakami ostrzegawczymi. Zachowaj bezpieczną drogę hamowania i zmniejsz prędkość.
Oddzielne przejścia są praktycznym rozwiązaniem zapewniającym bezpieczne poruszanie się po szerokich drogach, wymagają jednak ostrożności zarówno ze strony pieszych, jak i kierowców. Rozumiejąc, jak działają, każdy może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa naszych dróg.
