Skoda Australia lobbuje na rzecz wprowadzenia na rynek crossovera Karoq drugiej generacji, bezpośredniego rywala najlepiej sprzedającej się Toyoty RAV4, mimo że przemysł samochodowy zwraca się w stronę pojazdów elektrycznych. Los Karoqa z silnikiem spalinowym jest niepewny od czasu pojawienia się elektrycznego Elroqa, ale zmieniające się przepisy ochrony środowiska w Europie mogą przedłużyć jego żywotność.
Globalny popyt napędza odrodzenie
Pomimo trendu w kierunku pojazdów elektrycznych, obecny model Karoq pozostaje popularny, a światowa sprzedaż przekracza 100 000 sztuk rocznie. Dyrektor Skody Australia, Lucy Kuhn, potwierdziła duże zainteresowanie na wielu rynkach nową generacją:
„Nie tylko Australia, ale także wiele rynków światowych jest zainteresowanych wprowadzeniem na rynek nowej generacji Karoq.”
Siedziba Skody ocenia wykonalność globalnej premiery w odpowiedzi na to powszechne zapotrzebowanie. Segment pozostaje znaczący, zwłaszcza w Australii, gdzie dominuje sprzedaż SUV-ów.
Prawodawstwo europejskie – kluczowy czynnik
Decyzja uzależniona jest od tego, czy Unia Europejska złagodzi planowany zakaz sprzedaży nowych samochodów benzynowych, diesli i hybrydowych po 2035 roku. Według szefa sprzedaży i marketingu Skody, Martina Jahna, firma będzie „tak długo, jak to możliwe” zwlekać z ostateczną decyzją, aby ocenić sytuację prawną. Może to oznaczać dalszą zmianę stylizacji obecnego modelu zamiast całkowitego przeprojektowania.
Strategia Grupy VW: Wydłużanie cyklu życia ICE
Skoda nie jest jedyną, która wydłuża żywotność samochodów z silnikiem spalinowym. Inne marki Grupy Volkswagen, takie jak Seat, zamiast całkowicie je wycofać, zaktualizowały starsze modele (Arona i Ibiza). Podobne podejście planuje także Volkswagen w przypadku Polo.
Aktualny Karoq i perspektywy na przyszłość
Wprowadzony na rynek w 2017 r. i zaktualizowany w 2021 r. obecny Karoq jeździ na platformie MQB Grupy Volkswagen. Nowa generacja prawdopodobnie będzie nadal korzystać z tej platformy, oferując zarówno benzynowe, jak i hybrydowe układy napędowe, prawdopodobnie wykorzystując technologię z nadchodzącego Volkswagena T-Roca.
Ożywienie Karoqa podkreśla ciągły popyt na tradycyjne SUV-y, nawet gdy branża zmierza w stronę elektryfikacji. Ostateczna decyzja zależy od polityki europejskiej, ale Skoda wyraźnie reaguje na znaczącą szansę rynkową.























