Hennessey Blackbird: porzucenie hybryd na rzecz dynamicznej jazdy

13

Są hipersamochody o mocy tysiąca koni mechanicznych i są takie, którymi można bezpiecznie jeździć na co dzień. Hennessey stawia na drugą opcję.

Poznaj Kos.

Ten nowy produkt pojawi się wkrótce na Monterey Car Week, wdzierając się na rynek nasycony hybrydowymi pojazdami elektrycznymi i turbopotworami. Ale tutaj jest zasadniczo inne rozwiązanie: jest to wolnossący silnik V8. Brak baterii. Żadnych turbin. Tylko czysta, nierozcieńczona interakcja mechaniczna z samochodem.

Wyprodukowanych zostanie tylko 71 kopii. Ceny zaczynają się od 1,86 miliona funtów.

Indywidualnie opracowany silnik, klasyczna filozofia

Większość ludzi zna Hennesseya z modyfikacji amerykańskich samochodów typu muscle car za pomocą zestawów tuningowych, które zamieniają je w niekontrolowane bestie. Firma stworzyła Venoma GT, aby ustanawiać rekordy prędkości. Doskonale rozumieją, jak jechać szybko.

Ale Blackbird to coś innego.

Nie mówimy tutaj o rekordach okrążeń pobitych na papierze. Ważny jest tu duch jazdy. Pod skórą znajduje się podwozie z włókna węglowego, w którym mieści się 6,2-litrowy, wolnossący silnik V8. Połączono go z sześciobiegową manualną skrzynią biegów i napędem na tylne koła.

To nie jest silnik Chevy. Nie są to gotowe części firmy GM. To całkowicie wyjątkowy zespół napędowy, opracowany we współpracy z ekspertem inżynieryjnym Ilmorem.

Szczegóły są tajne, ale oto, co wiemy: silnik osiąga 9000 obr./min. Zakres mocy od 800 do 850 KM Jak na hipersamochód brzmi to skromnie, dopóki nie weźmie się pod uwagę masy.

Bez nieporęcznych akumulatorów i ciężkich turbosprężarek Blackbird waży zaledwie 1360 kg. Wynik?

  • 0-100 km/h: 2,5 sekundy.
  • Prędkość maksymalna: powyżej 354 km/h (220 mph).

Czy to ci wystarczy?

Zbudowany na wzór samolotu, od którego wziął swoją nazwę

Inspiracja jest tutaj dosłownie. Mowa o samolocie rozpoznawczym SR-71 Blackbird.

Aby utrzymać samochód na drodze, Hennessey zapożyczył rozwiązania aerodynamiczne z samolotów rozpoznawczych pracujących na dużych wysokościach. Pionowe stabilizatory po bokach automatycznie zmieniają kąt nachylenia przy prędkościach powyżej 114 km/h (71 mph). To aktywna aerodynamika bez złożoności pełnego układu hybrydowego.

Koła zoptymalizowano pod kątem aerodynamiki, a ich kształt przetestowano w tunelu aerodynamicznym. To złożona inżynieria ukryta pod prostotą.

W kokpicie: świat analogowy w epoce cyfrowej

Przekręć kluczyk (warunkowo, bo sposób uruchomienia nie jest jeszcze znany) i rozejrzyj się.

Żadnych urządzeń cyfrowych. Na środku konsoli nie dominuje żaden gigantyczny ekran dotykowy. Blackbird pozbywa się wszystkiego, co niepotrzebne.

Kokpit jest bardziej przestronny, niż można by się spodziewać. Jest rozsądna przestrzeń do przechowywania. Tak, są nawet cztery uchwyty na kubki.

Wnętrze całkowicie odrzuca interfejsy cyfrowe, za wyjątkiem dyskretnego miejsca do ładowania telefonu.

To powrót do filozofii jazdy skupionej na kierowcy z lat 80. Jeśli chcesz ekrany, kup Apple. Jeśli chcesz trochę pojeździć, kup Blackbirda.

Kiedy i gdzie mogę to kupić?

Produkcja rozpocznie się w 2028.

Dlaczego tak długo? Hennessey kończy prace nad Venomem F5. Gdy obecny flagowiec będzie gotowy, koronę przejmie Blackbird.

Pojazd wyprodukowano w USA i posiada certyfikat do sprzedaży na całym świecie. Jeśli masz pieniądze i cierpliwość, możesz go kupić.

Świat hipersamochodów ma obsesję na punkcie elektryfikacji. Goni za efektywnością. Blackbird stoi nieruchomo i ryczy. Udowadnia, że ​​czasami najszybszą drogą do przodu jest spojrzenie wstecz.

Ale czy kiedykolwiek zobaczymy w USA tak szybki samochód z manualną skrzynią biegów?

Ledwie.