Alfa Romeo chowa się za hybrydami

8

Gra na wielkości sprzedaży

110 modeli. Dokładnie tyle Stellantis obiecuje wypuścić do 2030 roku. Ogromny metalowy przenośnik. Ale jeśli chodzi o Alfa Romeo, na frontach, które naprawdę mają znaczenie, panuje zastój.

Giulia nadal istnieje. Stelvio chwyta się życia.

Dlaczego? Ponieważ inżynierowie są zajęci przezbrajaniem platform nowej generacji, aby nadal spalały ropę. Silniki spalinowe pozostają w eksploatacji, co powoduje opóźnienie premiery o ponad rok. Pierwotnie Stelvio miał być samochodem w pełni elektrycznym. Ale ta łódź odpłynęła. Teraz znowu czekamy.

Zamiast świeżego DNA sportowego sedana otrzymujemy kolejnego crossovera. Nie zastępuje Tonale, ale towarzysza. Wyodrębniona jednostka mająca wyłącznie na celu zwiększenie wolumenów sprzedaży. Bliższe dane? Skąpiec. Strategia mówi sama za siebie: goń za liczbami. Niech społeczność pasjonatów poczeka.

Oczekuje się, że obecne Giulia i Stelvio pozostaną na rynku… podczas gdy zespoły programistów przeprojektują swoich następców.

Czy w obecnych warunkach istnieje inny wybór? Prawdopodobnie nie. Ale to pozostawia pustkę, w której kiedyś znajdowała się pasja.

Ucieczka za milion dolarów

Entuzjastom pozostaje jedna pociecha. Kochanie, może. Albo uczta dla superbogatych.

Przedstawiamy Bottega Fuoriserie. Wspólna inicjatywa Alfa i Maserati mająca na celu tworzenie ekskluzywnych, sugestywnych samochodów. Pomyśl o 33 Stradale lub MC2trema. Ekskluzywny. Starannie dobrany. Drogi.

Siedmiocyfrowa cena to bezpieczny zakład.

Te samochody są przeznaczone dla nabywców z głębokimi kieszeniami, którzy chcą posiadać coś, co niewielu zobaczy. 33 Stradale został zdemontowany trzy lata wcześniej, ale nadal wisi na cyfrowym wyświetlaczu Alfy Romeo. To jest telefon w salonie. Jego następcą może być nowy samochód specjalny.

Plotki z Włoch sugerują coś lżejszego. Nowoczesna pochodna Spider Duetto. Prawdopodobnie zbudowany na platformie Maserati MC20 Cielo. Rzadko? Tak. Dostępny? Absolutnie nie.

Pojawienie się tutaj SUV-a zbezcześciłoby samą koncepcję. Ultra-wyjątkowy oznacza rzadki. Oznacza to brak kompromisów.

Pusta mapa drogowa

Więc gdzie to nas wszystkich prowadzi?

Patrzę na platformę Giulii w wieku 11 lat. Czekam na Stelvio, które nie będzie już czysto elektryczne.

Stellantis ma w piekarniku 110 projektów. Większość z nich ma szansę wypełnić luki w segmencie masowym. Sedany dla flot korporacyjnych. Crossovery dla przedmieść. Alfa otrzymuje efekt halo premium i starsze modele.

Mam wrażenie, że to ślepy zaułek.

Chcemy kolejnego rozdziału historii Giulii. Taki, który rzuci wyzwanie BMW M2 czy AMG C43. Zamiast tego mamy opóźnienia. Przemyślenie. I jeszcze jedno zaznaczenie w arkuszu kalkulacyjnym wyników korporacyjnych.

Silniki będą działać. Wolumen sprzedaży wzrośnie.

Ale serce? Obecnie działa na starszym sprzęcie.

Co się stanie, gdy opóźnienie stanie się definicją marki?

Zobaczymy. W międzyczasie sprawdź swoje konta bankowe. Są szanse, że będziesz ich potrzebować, aby pozwolić sobie na coś naprawdę nowego. 🏎️💸