Większość crossoverów końca lat 90. miała ścisłą formułę. Miałeś 45-stopniowy silnik V-twin. Miałeś napęd kardana. Miałeś zwykły chromowany wystrój. Yamaha zignorowała ten scenariusz.
Yamaha Royal Star Palamino Edition z 1997 roku różniła się nie tylko wyglądem. Pracowała na zupełnie innej zasadzie. Podczas gdy Honda i Suzuki były zajęte tworzeniem silników V-twin, Yamaha wróciła do deski kreślarskiej z linią Royal Star. Nie chcieli kopiować amerykańskiej estetyki. Chcieli stworzyć coś lepszego.
Architektura silnika
To tutaj Royal Star staje się interesująca. Zapomnij o silniku V-twin.
Royal Star wykorzystuje konfigurację silnika V-four o pojemności 1300 cm3. patrz Tak, cztery cylindry.
Bloki cylindrów są oddalone od siebie o 70 stopni. Każdy blok ma dwa wałki rozrządu (DOHC). To złożony projekt crossovera. Większość rowerów w tej klasie stawia na prostotę. Yamaha zachowała zaawansowane rozwiązania.
Chłodzenie to głównie woda. Cylindry mają żebra, ale nie są przeznaczone do przepływu powietrza. Mają głównie charakter dekoracyjny. Przekładnia kardana pozostaje tradycyjna. Ale silnik? Wyróżnia się.
Szczegóły stylu i komfortu
Edycja Palamino przenosi standardową gwiazdę Royal Star i podnosi poziom luksusu. To niski klucz. To jest szczegółowe. Jest to skierowane do rowerzystów, którzy chcą, aby ich rower wyglądał na droższy niż w rzeczywistości.
Podstawą jest kremowa farba perłowa. Brązowa sztuczna skóra pokrywa siedzenie, torby bagażowe i pasek na zbiornik paliwa. Każdy element ozdobiony jest nitami. Nawet uchwyty na kierownicy pasują stylowo. Elementy chromowane są wszędzie. To nie jest błyskotliwe. To wyśmienite.
Koła mają odlewane szprychy. Są one ukryte za dużymi tarczami hamulcowymi. Nie widzisz szprych. Widzisz hamulce. Widzisz farbę.
Kontekst historyczny
Yamaha nie wymyśliła crossovera. Ale stała się pierwszą japońską firmą, która z powodzeniem sprzedała taki motocykl. Zaczęło się od Virago na początku lat 80-tych.
Royal Star zmienił grę. Wprowadził tę koncepcję w XXI wiek. Udowodniło, że japoński producent jest w stanie stworzyć ciężkiego crossovera o amerykańskich proporcjach i japońskiej niezawodności.
Edycja Palamino była szczytem swojej ery. Drobne szczegóły. Unikalny silnik. Żadnych kompromisów.
Dlaczego jest to teraz ważne
Nadal można znaleźć Royal Star na rynku używanych motocykli. Nie są rzadkie. Nie są tanie. Ale też nie są drogie. Są w „złotym środku”.
Czterocylindrowy silnik V4 nadaje mu niepowtarzalny dźwięk. Pracuje płynniej niż silnik V-twin. Jest szybszy. Jest to mniej powszechne. To sprawia, że jest to interesujące.
Dla kolekcjonerów specyficzną odmianą jest edycja Palamino. Farba kremowa. Brązowa skóra. Nity. Ona jest wyjątkowa. Jest rozpoznawalna. To nie jest kolejna Royal Star.
Czy to najlepszy crossover lat 90-tych? Może. Czy jest najpopularniejszy? Nie. Ale on jest najciekawszy.
Rok modelowy 1997 był ostatnim rokiem dla oryginalnej platformy Royal Star. Yamaha później go zaktualizowała. Silnik się zmienił. Styl się zmienił. Edycja Palamino pozostaje odrębnym artefaktem historycznym.
To
Anomalia: Yamaha Royal Star z 1997 r
Wygląda jak klasyczny amerykański krążownik. Niskie siedzisko. Szeroki rozstaw osi. Chrom odbijający światło słoneczne. Yamaha Royal Star Palamino Edition z 1997 r. doskonale oddaje tę estetykę, ale zajrzyj pod zbiornik, a zobaczysz maszynę, która łamie wszelkie zasady.
Większość cruiserów wyposażona jest w silniki V-twin. Jest to standard branżowy. Rytmiczne „puk-puk” dwóch cylindrów pracujących w przeciwfazie definiuje gatunek. Yamaha zignorowała tę zasadę. Zamiast V-twina zamontowano w ramie silnik V-4** o pojemności 1300 cm3.
Dlaczego to jest ważne? Ponieważ czterocylindrowy cruiser zachowuje się inaczej niż jego dwucylindrowe odpowiedniki. Dostarczanie mocy jest płynniejsze. Silnik rozkręca się na wyższe obroty. Charakter dostawy jest bardziej liniowy. Samochód nie szarpie, ale płynnie nabiera prędkości.
Płynniejsze dostarczanie mocy
Wybór na czterocylindrowy silnik w kształcie litery V nie był przypadkowy. Yamaha chciała zaoferować cruiser o tym samym poziomie wyrafinowania, co motocykl sportowo-turystyczny. Nawet w przypadku silników V-twin charakter czterech cylindrów skutkuje bardziej płaską krzywą momentu obrotowego. Otrzymujesz moc szybciej i bardziej konsekwentnie.
Dla rowerzystów, dla których tradycyjne bliźniaki V-twin są zbyt nierówne lub mają słabą moc w średnicy, ta konfiguracja silnika stanowi atrakcyjną alternatywę. Nie chodzi tylko o wygląd. Chodzi o zachowanie samochodu.
Funkcje wersji Palamino
Edycja Palamino z 1997 r. to nie tylko zmiana koloru. Miał specyficzne szczegóły, które odróżniały go od modelu podstawowego. Grafika w kolorze kremowo-niebieskim. Unikalny emblemat. Te detale miały znaczenie dla kupujących poszukujących czegoś wyjątkowego w morzu czarnych i chromowanych motocykli.
Ale główna różnica ukryta jest pod siedzeniem. Ten sam masywny czterocylindrowy silnik w kształcie litery V.
Dlaczego się wyróżnia?
Rynek pod koniec lat 90. był pełen V-bliźniaków. Yamaha Royal Star stała się deklaracją samą w sobie. Mówiła o tym, jak można uzyskać komfort cruisera bez poświęcania mocy środka pasma. Przyciągał jeźdźców, którzy chcieli stylu, ale wymagali większej wydajności.
Dziś pozostaje motocyklem niszowym. Ciekawy egzemplarz. Motocykl, który wymyka się klasyfikacji, po prostu nie przestrzegając zwykłych zasad.
Jeśli wiesz cokolwiek o motocyklach, wiesz, że V-twin o pojemności 1300 cm3 w podwoziu typu cruiser to rzadkość. To nie tylko inny silnik. To inne doświadczenie w zarządzaniu.
Gdzie teraz taki znaleźć
Znalezienie dobrze zachowanego okazu wymaga cierpliwości. Nie sprzedawały się masowo, jak Honda Goldwing czy Harley-Davidson Softail. To był konkretny wybór dla określonego typu jeźdźca.
Stan jest różny. Historia serwisowa jest kluczowa. V-four jest niezawodny, ale jest bardziej złożony niż zwykły V-twin. Znalezienie części może być trudniejsze niż w przypadku krążowników produkowanych masowo.
Jednak Royal Star zajmuje wyjątkowe miejsce w historii Yamahy. Udowodniło to, że czterocylindrowy silnik może odnaleźć się w świecie cruiserów. On nie tylko przeżył. Kwitł dzięki swojej wyjątkowości.
Jest coś satysfakcjonującego w prowadzeniu samochodu, który nie mieści się w pudełku. Edycja Royal Star Palamino nadal to robi.



























