VW rzuca wyzwanie chińskiemu rynkowi, oferując elektryczny sedan za jedyne 16 000 dolarów

11

Volkswagen wkroczył na i tak już zatłoczony chiński rynek pojazdów elektrycznych i od razu jasno przedstawił swoje stanowisko.

To jest identyfikator. Unyx 07. Kanciasty liftback stworzony w ramach wspólnego przedsięwzięcia z Volkswagenem Anhui. Ale co trochę zaniepokoiło niemieckich programistów: samochód zbudowany jest w oparciu o technologie opracowane wspólnie z Xpeng.

To auto nie jest jeszcze dla Ciebie. Jego długość wynosi 4853 mm, a rozstaw osi został rozciągnięty do 2826 mm. Jest nieco dłuższy od Tesli Model 3 i znacznie większy od amerykańskiej Jetty. Co ważniejsze, duży rozstaw osi zapewnia przestrzeń we wnętrzu. Komfort.

Znajomy nieznajomy

Nie nosi twarzy swojego starszego brata – ID. Unyx 08.

Zamiast tego zapożycza niższy, bardziej elegancki styl ID. Unyx 06. To chiński kuzyn Cupra Tavascan, że tak powiem. Przód samochodu jest agresywny. Ostre reflektory. Wloty powietrza sportowe. Spoiler przedniego zderzaka wygląda, jakby był gotowy do jazdy na torze, chociaż prawdopodobnie spędzi życie w ruchu miejskim. Profil boczny nachyla się w stronę geometrii typu fastback z ostrymi liniami i kapturem, który nie wygląda na długi.

A od tyłu? Właz o pojemności bagażnika 711 litrów. To nie jest klasyczny sedan. To jest liftback. Praktyczny, ale ze stylem.

„Konsolidacja funkcji zmniejsza liczbę modułów elektronicznych o około 30%.”

Główną kartą atutową nie jest tutaj moc. I architektura.

VW połączył siły z XPeng, aby stworzyć chińską architekturę elektroniczną (CEA). Grupując sterowanie w cztery główne strefy, zmniejszono liczbę modułów. Mniej szczegółów. Mniej okablowania. Mniej bólu głowy? Może.

Sam samochód zbudowany jest na platformie MEB. Jeden tylny silnik wytwarza 228 KM. Akumulator o pojemności 60 kWh zapewnia zasięg CLTC wynoszący 800 km. Przestań, to nieprawda. 347 mil. Być może wystarczająco blisko, by można było zmieścić raporty rządowe. Ale prawdziwa magia dzieje się na poziomie krzemu.

Przed ekranami wewnątrz nie da się ukryć. W centrum dominuje 15-calowy ekran dotykowy. Po prawej i lewej stronie znajduje się 10,25-calowy zestaw wskaźników dla kierowcy. Oraz 12-calowy panel dla pasażera. Kto w ogóle potrzebował kontaktu wzrokowego? Całość uzupełnia 27-calowy wyświetlacz AR wyświetlający informacje na przedniej szybie. Wszystko działa na chipie MediaTek. Jest asystent AI.

Wygląda nowocześnie. Agresywnie nowoczesny. Nowa dwuramienna kierownica. Nastrojowe oświetlenie zalewające panele drzwiowe. Dach panoramiczny, który faktycznie można osłonić parasolem przeciwsłonecznym. Standard w tym segmencie w Chinach, gdzie walutą są opcje.

Każdy poziom wyposażenia obejmuje NOA, system ADAS ze wsparciem nawigacji firmy XPeng. To nie jest tylko znacznik wyboru na liście. To zaawansowana technologia. Jest wyposażony w 12-głośnikowy system stereo, generatory zapachu i elektrycznie sterowane fotele w 12 kierunkach. Czy naprawdę potrzebujemy zapachów w naszych samochodach? Rynek chiński mówi, że tak.

Cena wejścia

Matematyka jest tutaj prosta i trudna.

Podstawowa cena wynosi 129 900 juanów. To około 19 000 dolarów. Sprzęt 高点? 139 000 juanów, czyli około 20 500 dolarów**.

Ale rozpoczęcie ofert specjalnych zmniejsza tę liczbę do 109 900 juanów. 16 200 dolarów.

Cena ta wywiera presję na konkurencję. BYD Seal 06, Mona M03 firmy XPeng, a nawet Geely Galaxy E8 powinny uważnie obserwować swoje tyły. Tesla Model 3 nagle wygląda na kosztowną.

ID. Unyx 07 jest już dostępny na zamówienie. Dziś można go kupić w Chinach.

Zachód tego nie zrozumie. Nie teraz. I nie w najbliższej przyszłości. Podczas gdy Ameryka czeka na kolejną aktualizację pojazdów elektrycznych, Chiny już piszą na nowo zasady gry, jeśli chodzi o wartość, inżynierię i to, kto siedzi w fotelu kierowcy, jeśli chodzi o oprogramowanie.

Oglądamy.