Nie ma od tego ucieczki. Za każdym razem, gdy przekręcasz kluczyk, pompujesz toksyny prosto do gardła. Dym unoszący się z rury wydechowej jest widocznym przypomnieniem niewidzialnych uszkodzeń zachodzących w organizmie. Jeśli mieszkasz w pobliżu ruchliwego skrzyżowania, ryzyko podwaja się. Polegamy na tych maszynach do transportu towarów i ludzi, ale wygoda ta wiąże się ze znacznymi kosztami biologicznymi.
Zanieczyszczenie powietrza to nie tylko pojęcie abstrakcyjne. To obecność obcych substancji lub nadmiaru zanieczyszczeń, o które atmosfera nie prosiła i których nasz organizm nie wie, jak odfiltrować. Kiedy benzyna się pali, nie tylko znika. Opary ulatniają się do powietrza jeszcze zanim opuścisz stację benzynową. Proces spalania uwalnia koktajl szkodliwych substancji.
Trzej najwięksi winowajcy rury wydechowej
Samochody emitują coś więcej niż tylko „dym”. Uwalniają określone związki chemiczne, które wpływają na różne układy w organizmie. Zrozumienie tego, co wydobywa się z rury wydechowej, pomaga wyjaśnić, dlaczego powietrze w mieście jest cięższe.
Cząstki stałe są jednym z głównych winowajców. To nie jest jedna substancja, ale mieszanina cząstek stałych i kropelek cieczy. Widzisz je jako mgłę atmosferyczną. Nie osadzają się tylko w płucach. Te małe cząsteczki mogą wniknąć głęboko w tkankę, przedostać się do krwioobiegu i spowodować uszkodzenia ogólnoustrojowe.
Tlenek węgla (CO) to cichy zabójca. Kiedy paliwo spala się niecałkowicie, powstaje bezbarwny gaz. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zauważa, że aż 95 procent wszystkich emisji CO na obszarach miejskich pochodzi z układów wydechowych pojazdów. Wdychany CO wiąże się z hemoglobiną we krwi, pozbawiając serce i mózg tlenu. W pierwszej kolejności dotknięte są najważniejsze narządy.
Dwutlenek azotu (NO2) powstaje, gdy azot i tlen reagują w wysokich temperaturach spalania. Należy do szerszej kategorii tlenków azotu (NOx). W jego edukacji pomagają samochody osobowe, ciężarowe, autobusy i pojazdy terenowe. Wdychanie wysokich stężeń NO2 podrażnia układ oddechowy, powodując kaszel i duszność.
Reakcja na światło słoneczne
Problem nasila się, gdy te chemikalia wchodzą w interakcję ze środowiskiem. Węglowodory i NOx nie pozostają odizolowane. Kiedy łączą się w obecności światła słonecznego, wytwarzają ozon w warstwie przyziemnej.
To trudne pytanie. W górnych warstwach atmosfery warstwa ozonowa chroni nas przed promieniowaniem ultrafioletowym. To jest tarcza. Ale na poziomie gruntu ten sam ozon zamienia się w smog. Powoduje problemy z oddychaniem i zaostrza istniejące choroby.
Długoterminowe skutki zdrowotne
Zagrożenia dla zdrowia wykraczają poza bezpośrednie podrażnienie. Zanieczyszczenia powietrza emitowane przez samochody wiążą się z poważnymi, długoterminowymi konsekwencjami. Rak jest znanym ryzykiem. Częstość występowania astmy wzrasta w obszarach o dużym natężeniu ruchu. Choroby układu krążenia stają się coraz częstszym zjawiskiem wśród osób narażonych na co dzień na działanie spalin. Istnieją również obawy dotyczące wad wrodzonych i przewlekłego podrażnienia oczu.
Znamy mechanizmy dlaczego tak się dzieje. Pytanie brzmi, czy możemy to zatrzymać. Silnik nadal pracuje. Spaliny nadal ulatniają się.
Rzeczywista skala emisji ze źródeł mobilnych
Samochody nie tylko stoją w miejscu. Za każdym razem, gdy naciskasz pedał gazu, uwalniają one do atmosfery dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane. Gazy te są naturalne. Zatrzymują ciepło słoneczne i zapobiegają zamarznięciu Ziemi. Problemem nie są same gazy, ale ich gwałtowny wzrost. Spalanie paliw kopalnych, takich jak benzyna, podnosi ich poziom do takiego poziomu, że prowadzi do globalnego ocieplenia.
Dokładne określenie procentu zanieczyszczeń powietrza powodowanych przez samochody to koszmar dla naukowców. Dlaczego? Ponieważ samochody nie działają same. Nie można ich izolować w próżni. Elektrownie węglowe emitują więcej substancji zanieczyszczających niż większość pojazdów osobowych. Instalacje grzewcze w domach i budynkach użyteczności publicznej spalają paliwo, które zanieczyszcza powietrze w takim samym stopniu jak rura wydechowa. Nawet Twój zakup online gromadzi swój wkład. Towary te muszą zostać wyprodukowane i dostarczone. To wymaga paliwa. To powoduje zanieczyszczenie.
Analizowanie liczb
Znamy udział poszczególnych substancji zanieczyszczających. W Stanach Zjednoczonych sektor transportu jest liderem w kraju pod względem emisji tlenków azotu (NOx). Odpowiada za ponad 55 procent całkowitej emisji. Jednakże w odniesieniu do pozostałych substancji zanieczyszczających jego rola jest mniej dominująca. Lotne związki organiczne (LZO) z pojazdów odpowiadają za mniej niż 10 procent całkowitej emisji w Stanach Zjednoczonych. Cząstki stałe również stanowią mniej niż 10 procent. American Lung Association definiuje LZO jako gazy emitowane z produktów lub procesów, w tym ze spalin silnika Diesla i spalania benzyny.
Agencja Ochrony Środowiska (EPA) klasyfikuje samochody jako „mobilne źródła” zanieczyszczeń. To pewne. Zakładanie, że są jedynymi na drogach, jest jednak mylące. Duże ciężarówki. Buldożery. Statki. Łodzie. Pociągi. Maszyny do odśnieżania. Wszystkie zanieczyszczają środowisko.
Amerykański wykaz emisji i pochłaniania gazów cieplarnianych wskazuje, że źródła mobilne odpowiadały za 32% całkowitych antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych w 2019 r. Obejmuje to źródła niemobilne, takie jak sprzęt budowlany. Badanie przeprowadzone w 2015 roku na Uniwersytecie w Toronto ujawniło ostrzejszą prawdę. Pięć procent samochodów osobowych i ciężarowych odpowiada za około 90 procent zanieczyszczeń floty pojazdów. Stare samochody. Ciężcy. Zanieczyszczenia.
Globalna zmiana i wpływ lokalny
Stany Zjednoczone były wcześniej klasyfikowane jako największy na świecie podmiot zanieczyszczający dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane. Według projektu Global Carbon Project 2020 Chiny zdobyły tę koronę. Krajobraz się zmienił.
Na poziomie lokalnym wzrasta zanieczyszczenie pojazdów na obszarach miejskich. Gorzej jest w pobliżu głównych autostrad. Jest jednak dobra wiadomość. Są czystsze paliwa. Instalowane są nowe technologie. Rząd USA wprowadził bardziej rygorystyczne normy emisji. Konsumenci wymagają większej wydajności. Według EPA, dzisiejsze pojazdy są od 98 do 99 procent czystsze pod względem większości substancji zanieczyszczających spaliny niż w latach 60. XX wieku. Samochody hybrydowe. Samochody elektryczne. Paliwa alternatywne. Pomagają.
Ale jest też przeciwwaga. Ogromna liczba ludzi na drogach. Ogromna liczba samochodów. To eliminuje ulepszenia. Problemu objętości nie można rozwiązać wyłącznie za pomocą rozwiązań inżynieryjnych.
Skala konsumpcji
Departament Energii Stanów Zjednoczonych podaje przerażające dane. Samochody poruszające się po autostradach emitują co roku do atmosfery około 1,7 miliarda ton (1,5 miliarda ton metrycznych) gazów cieplarnianych. Jest to głównie dwutlenek węgla. To bezpośrednio przyczynia się do globalnej zmiany klimatu.
Spójrz na wskaźnik paliwa. Każdy galon spalonej benzyny wytwarza 20 funtów (9 kilogramów) gazów cieplarnianych. Daje to około 6–9 ton (5–8 ton metrycznych) gazów cieplarnianych rocznie w przypadku typowego samochodu. Jeden samochód. Jeden rok. To jest ogromne obciążenie.
Często zadawane pytania dotyczące zanieczyszczenia pojazdów
Jak zanieczyszczenie samochodów wpływa na zdrowie ludzi?
Zanieczyszczenia emitowane przez samochody powodują poważne problemy zdrowotne. Mówimy o raku. Astma. Podrażnienie oczu. Zatrucie. Choroby układu krążenia. Wady rozwojowe. Powietrze, którym oddycha się w mieście, nie jest czyste.
Jaki procent zanieczyszczeń powietrza powodują pojazdy?
Agencja Ochrony Środowiska szacuje, że pojazdy są przyczyną prawie 75 procent zanieczyszczeń tlenkiem węgla w Stanach Zjednoczonych. Fundusz Ochrony Środowiska szacuje, że pojazdy powodują prawie 27 procent emisji gazów cieplarnianych. Liczby różnią się w zależności od substancji zanieczyszczającej.
Jak zanieczyszczenie samochodów wpływa na środowisko?
Zanieczyszczenia pochodzące z pojazdów przyczyniają się do globalnego ocieplenia. Gazy cieplarniane ocieplają planetę. Zubożają także warstwę ozonową. Powoduje to wzrost średniej temperatury na świecie. Następstwem tego jest podnoszenie się poziomu mórz. Rośnie liczba klęsk żywiołowych. To efekt domina.





















