Nie widuje się ich zbyt często na autostradzie. Aston Martin Rapide E to limitowana edycja elektrycznego GT, która zaciera granicę między tradycyjnym luksusem a osiągami przy wysokim napięciu. Produkcja ograniczona jest do zaledwie 155 sztuk, rozpoczęcie sprzedaży zaplanowano na czwarty kwartał tego roku, a cena wyniesie 279 000 euro. Aston Martin aktywnie testował prototypy przed rozpoczęciem produkcji podczas Grand Prix Monako, umożliwiając marce zbieranie danych i przyjmowanie zamówień w przedsprzedaży podczas jazdy samochodem po ciasnych zakrętach toru Circuit de Monaco.
Pod maską elektrycznego GT
To nie tylko sedan z nową plakietką i akumulatorem. Rapide E to elektryczna wersja Rapide AMR z silnikiem V12. Aston Martin współpracował z Williams Advanced Engineering przy opracowywaniu układu napędowego, w wyniku czego powstał projekt, który przeciwstawia się typowym wadom związanym z wagą pojazdów elektrycznych.
Tylną oś napędzają dwa silniki elektryczne wyprodukowane w Anglii. Ich łączna moc wynosi 610 koni mechanicznych i 950 Nm momentu obrotowego. Według Astona Martina Rapide E to najmocniejszy model w historii linii Rapide. Oficjalne dane mówią o prędkości maksymalnej 250 km/h i przyspieszeniu od 0 do 100 km/h w niecałe cztery sekundy.
Podczas testów demonstracyjnych w Monako firma zauważyła, że prototyp zużywał jedynie 75% dostępnej mocy. To ograniczenie było prawdopodobnie strategią mającą na celu wydłużenie żywotności baterii podczas powtarzających się okrążeń, ale wskazuje na margines wydajności wykraczający poza podane specyfikacje.
Technologia akumulatorów i rzeczywistość ładowania
Sercem Rapide E jest akumulator 800 V o pojemności 65 kWh. Taka architektura zapewnia szybki transfer energii, zapewniając zasięg do 322 kilometrów w cyklu WLTP.
Bądźmy realistami, jeśli chodzi o ten zakres. Choć 300 km brzmi imponująco, natychmiastowy moment obrotowy i ciężkie podwozie prawdopodobnie będą zużywać energię szybciej niż standardowy sedan. Jeśli chcesz osiągnąć tę liczbę, nie będziesz w stanie wcisnąć pedału gazu do podłogi przez całą podróż.
Tutaj najlepiej spisuje się instalacja 800V. Szybkie ładowanie pozwala przywrócić 80% zasięgu akumulatora w zaledwie 35 minut. W przypadku ładowania w domu pełne naładowanie w standardowym gniazdku zajmie około 3,5 godziny. To zaskakująco szybko jak na samochód tej wielkości i osiągów.
Ostatni rozdział Rapide’a
Rapide E zajmuje szczególne miejsce w historii Astona Martina. To ostatni samochód noszący nazwę Rapide, zanim marka zmieniła kierunek. Od 2022 roku marka przygotowuje się do wprowadzenia na rynek nowej linii Lagonda, która będzie w pełni elektryczna.
Rapide E służy jako stanowisko do testowania technologii. To dowód, że Aston Martin może stworzyć samochód elektryczny o wysokich osiągach, nie rezygnując przy tym z dynamiki jazdy. To most do przyszłości, tworzony w małych partiach dla tych, którzy chcą posiadać kawałek historii motoryzacji.
Uruchomienie prototypu w Monako nie było jedynie chwytem marketingowym. Były to testy warunków skrajnych dla systemu, który musi działać w ekstremalnych warunkach. Zebrane tam dane prawdopodobnie wpłyną nie tylko na Rapide E, ale także na ogólną strategię Lagondy dotyczącą pojazdów elektrycznych.
155 samochodów. To wszystko. Jak tylko się skończą























