Czy w Sam’s Club można kupić samochód elektryczny?

20

Duże sieci handlowe, takie jak Sam’s Club i Costco, budowane są w oparciu o koncepcję wolumenu. Płacąc za członkostwo, zyskujesz dostęp do ogromnych magazynów wypełnionych artykułami sprzedawanymi w dużych ilościach. Atrakcyjność jest tutaj oczywista: zakup hurtowy zmniejsza koszt jednostkowy. Jeśli codziennie spożywasz określony rodzaj płatków śniadaniowych lub robisz zapasy papieru toaletowego, z czasem matematyka zacznie działać na Twoją korzyść.

Kupujący znajdą tam także praktyczne artykuły gospodarstwa domowego. Meble ogrodowe. Klimatyzatory. Materace. Elektronika, taka jak telewizory i systemy audio, od wielu lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Ostatnio rozszerzyli swoją ofertę o sprzęt komputerowy. Na ich stronach internetowych można znaleźć niedrogie netbooki i podobny sprzęt.

Ale to nie jest przeciętny sklep z artykułami budowlanymi. To nie jest miejsce, w którym można kupić produkty specjalistyczne. Przynajmniej tak byś założył.

Niektórzy kupujący natknęli się ostatnio na nieoczekiwane oferty pakietów na półkach. Nie jedzenie. Nie pościel. Coś znacznie więcej.

Wyobraź sobie, że pchasz swój wózek z platformą obok pudeł płatków śniadaniowych i torebek z orzechami. Ignorujesz gigantyczne dzbany majonezu. Następnie skręć za róg. I oto jest. Duży. Genialny. Czerwony.

Samochód elektryczny.

To nie jest samochód-zabawka. To nie jest model w skali. Pełnowymiarowy pojazd elektryczny gotowy do jazdy po drogach.

Czy naprawdę tak łatwo jest wejść do hurtowni i kupić samochód? Czy jest ziarno prawdy w twierdzeniu, że Sam’s Club sprzedaje samochody elektryczne?

Technologie hybrydowe i Klub Sama

Pomysł zakupu samochodu od sprzedawcy przypominającego hurtownię brzmi jak logistyczny koszmar. Samochody wymagają dowodów rejestracyjnych, ubezpieczenia i kompleksowego finansowania. Sam’s Club nie ma infrastruktury, aby to zrobić. Nie zatrudniają licencjonowanych sprzedawców, którzy rozumieją numer VIN i warunki umowy kredytowej.

Jak więc powstała ta plotka?

Nieporozumienie wynika z rosnącej popularności pojazdów hybrydowych i elektrycznych na rynku powszechnym. W miarę jak samochody te stały się szerzej dostępne, konsumenci zaczęli szukać nieszablonowych sposobów ich zakupu. Magazyny eksperymentowały z oferowaniem powiązanych produktów motoryzacyjnych.

Na przykład Sam’s Club sprzedawał stacje ładowania pojazdów elektrycznych. W ofercie znajdują się ładowarki domowe wiodących marek. Niektóre sklepy prezentowały nawet mniejsze modele lub dostarczały broszury od lokalnych dealerów. Ale opublikowanie broszury to nie to samo, co sprzedaż samego samochodu.

Wizerunek „dużego, błyszczącego, czerwonego” samochodu to najprawdopodobniej metaforyczna przesada lub błędna interpretacja wydarzenia promocyjnego. Być może Twój lokalny dealer nawiązał współpracę z Sam’s Club w celu zorganizowania weekendowego pokazu. Takie ustalenia tymczasowe są powszechne. Przyciągają dodatkowy ruch do sklepu. Klienci mogą zobaczyć samochód na parkingu, zrobić mu zdjęcie i założyć, że sprzedaż odbywa się w sklepie.

To mocny obraz wizualny. Ale to nie jest kanał sprzedaży.

Jeśli chcesz kupić samochód elektryczny, musisz poszukać gdzie indziej. Głównym źródłem pozostają dealerzy. Platformy internetowe, takie jak Tesla i Rivian, sprzedają bezpośrednio konsumentom. Ale Klub Sama? Nie. Półki przeznaczone są na towary hurtowe. Nie dla mocy.

Elektryczny demon prędkości za 100 000 dolarów

Sam’s Club nie jest obcy światowi pojazdów elektrycznych. Jeśli cofniesz się do roku 2007, zauważysz, że partnerstwo klubu z Hybrid Technologies (obecnie EV Innovations, Inc.) w ramach składek jest dość dziwną promocją. Hybrid Technologies ugruntowało swoją pozycję jako specjalista w konwersji pojazdów benzynowych na pojazdy elektryczne. Nie stworzyli nowych samochodów od zera. Zamiast tego wykorzystali istniejące platformy – MINI Cooper, Chrysler Crossfire, PT Cruiser, modele smart fortwo – i wydobyli z nich silniki spalinowe. Na ich miejscu zainstalowano przekładnie elektryczne.

Oferta dla członków Sam’s Club 2007 była wyjątkowo luksusowa. Firma zaoferowała „wyjątkową szansę”: inteligentny samochód elektryczny z 2007 roku zasilany akumulatorami litowo-jonowymi opracowanymi przez Hybrid Technologies. To nie były tylko jakieś stare śmieci, które zostały ponownie wykorzystane. Samochód został wyposażony w „zaawansowane technologie od NASA”. A gdyby tego było mało, pakiet obejmował wycieczkę do Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego, aby obejrzeć start wahadłowca. Powiązanie jest oczywiste: to właśnie ten konkretny, inteligentny samochód elektryczny zasilany baterią litową pierwotnie zbudowała firma Hybrid Technologies dla Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego. Tak, technologia NASA. W inteligentnym samochodzie. Sprzedawane w Sam’s Club.

Nowa generacja pojazdów elektrycznych

Przejdźmy szybko do listopada 2008. Firma nie ograniczała się do konwersji małych samochodów miejskich. Chciała pokazać, na co ją stać, tworząc projekt od podstaw. Członkowie Sam’s Club mają kolejną „wyjątkową ofertę”. Tym razem nie była to konwersja. Był to zupełnie nowy elektryczny samochód sportowy opracowany przez Hybrid Technologies.

Było niewiele szczegółów. W komunikacie prasowym nie ujawniono wszystkich krzywych momentu obrotowego ani pojemności akumulatora. Ale to, co wiedzieliśmy, było imponujące w roku 2008. Deklarowany zasięg wynosił 200 mil (321,9 km). Jak na samochód elektryczny w 2008 r. była to liczba zdumiewająca. Czas przyspieszania od 0 do 60 mil na godzinę (0–96,6 km/h) wynosił pięć sekund. Maksymalna prędkość osiągnęła 150 mil na godzinę (241,4 km/h). To nie był samochód do robienia zakupów spożywczych. To był prawdziwy samochód sportowy.

Cena wejścia

Jak kupić taki samochód? Potrzebujesz dwóch rzeczy. Po pierwsze, członkostwo w Klubie Sama. Po drugie, 100 000 dolarów.

Tak, sto tysięcy dolarów. Na samochód elektryczny.

Pierwszy zarejestrowany członek, który zalogował się na stronie internetowej Sam’s Club 12 listopada 2008 r., mógł się o to ubiegać. Czy ktoś w to wątpił? Nie. W ciągu 12 godzin auto znalazło nabywcę.

Ale 100 000 dolarów to nie tylko metal i baterie. Pakiet obejmował przelot w obie strony do Los Angeles. Właściciel mógł osobiście być świadkiem, jak pierwszy model produkcyjny zjeżdża z linii montażowej. Trenował na lokalnym torze wyścigowym. Następnie samochód został odesłany do domu.

To był chwyt marketingowy. Dziwny, kosztowny, ale niezwykle skuteczny chwyt marketingowy. Klub Sama sprzedał marzenie. I ktoś to kupił.

Dlaczego to jest ważne?

Nie chodziło tylko o sprzedaż samochodu. Chodziło o widoczność. Samochody elektryczne końca XXI wieku były produktem niszowym. Były to wózki golfowe z tablicami rejestracyjnymi. Lub powolne sedany z krótkim zasięgiem.

Firma Hybrid Technologies chciała udowodnić, że samochody elektryczne mogą być szybkie. Chciała udowodnić, że mogą mieć wystarczający zasięg. Chciała udowodnić, że mogą być pożądane.

Pomogło połączenie z NASA. Pomogła platforma Sam’s Club. Cena 100 000 dolarów? Pomógł też. To wywołało szum. To stworzyło ekskluzywność.

Czy motoryzacja zmieniła branżę? Prawdopodobnie nie od razu. Okazało się jednak, że wydajność elektryczna jest możliwa. Udowodnił, że ludzie są gotowi za to płacić.

Ciekawostką był inteligentny samochód z 2007 roku. Samochód sportowy z 2008 roku był oświadczeniem.

Obydwa zostały sprzedane za pośrednictwem klubu magazynowego. To wciąż wydaje się dziwne. Nie spodziewasz się, że kupisz wyczynowy samochód elektryczny w miejscu, w którym sprzedaje się majonez w dużych puszkach i opony.

Ale z drugiej strony Klub Sama zawsze słynął z znajdowania dziwnych ofert. A ten był najdziwniejszy ze wszystkich.

Więcej o pojazdach elektrycznych

  • Czy zakup hybrydy się opłaci?
  • Jaki jest najtańszy samochód na paliwa alternatywne na świecie?
  • Jaka jest historia pojazdów elektrycznych?
  • 10 najlepiej sprzedających się samochodów hybrydowych
  • Jak działa hybrydowa ulga podatkowa

Źródła

  • Fallon, Sean. „Klub Sama sprzedaje elektryczny supersamochód za 100 tys. dolarów wraz z puszkami majonezu”. Gizmodo.com. 3 listopada 2008 (22 czerwca 2009) http://gizmodo.com/5075162/

  • Gordona, Jakuba. Technologie hybrydowe. Samochody MSN. (22 czerwca 2009) http://editorial.autos.msn.com/article.aspx?cp-documentid=440939

— Hybrid Technologies, Inc. Hybrid Technologies Inc. i Sam’s Club wprowadzają na rynek inteligentny samochód litowy dla Miami Media.” 29 października 2007 r. (22 czerwca 2009 r.) http://www.marketwire.com/press-release/Hybrid-Technologies-Inc-785725.html

  • Wojdyła, Ben. „Klub Sama oferuje elektryczny samochód sportowy o wartości 100 tys. USD firmy Hybrid Technologies”. Jalopnik.com. 3 listopada 2008 (22 czerwca 2009) http://jalopnik.com/5074926/sams-club-offering-100k-electric-sports-car-from-hybrid-technologies

  • Yoni, Domenic. „Klub Sama znajduje nabywcę na pakiet elektrycznego supersamochodu o wartości 100 000 dolarów”. AutoBlogGreen.com. 13 listopada 2008 (22 czerwca 2009) http://www.autoblog